Cześć :)
Dzisiaj czas na trzecią i ostatnią część zakupów z drogerii Rossmann.
ROSSMANN -49%
Ważne daty :
24.04 29.04 - twarz: podkłady, pudry, róże, bronzery i korektory;
30.04-05.05 - oczy: tusze, kredki, cienie, eyelinery;
06.05-10.05 - usta i paznokcie: szminki, kredki, lakiery, odżywki
K: Planowałam kupić 3 pomadki i kilka lakierów do paznokci. W rzeczywistości jak zwykle mnie poniosło.
Produkty do ust: Postawiłam na 4 produkty. Pierwszym i najlepszym jest Rouge Edition Velvet z Bourjois w kolorze 10 - Don't pink of it! Jego cena regularna jest powalająca, jednak z promocją wynosi ona 26zł. Jest to produkt o matowym wykończeniu. Zastyga na ustach jednakże ich nie wysusza. Piękny kolor utrzymuje się na ustach bardzo długo. Dziś robiłam test czy faktycznie jest on tak wytrzymały jak o nim mówiono. Faktycznie jest! Trzyma się rewelacyjnie.
Tak prezentuje się na ustach.
Kolejny produkt, który skradł moje serce to pomadka z Rimmel w kolorze 380 - Dark Night Waterl-Oops! Piękny śliwkowy kolorze. Lubię takie ciemne kolory. Mam już jedną pomadkę z tej serii i jest ona rewelacyjna. Ma przyjemną masełkowatą formułę, co bardzo pomaga w jej rozprowadzaniu na ustach. Utrzymuje się do kilku godzin. Trzecią pomadką jest szminka w kredce firmy Astor, Soft Sensation Lipcolor Butter Matte w odcieniu 027 elegant nude. Nie miałam nigdy tego typu pomadek dlatego z wielką chęcią ją wytestuję. Ostatnim produktem jest Lip Lacquer Rock with Me z Wibo, nr 1. Producent zapewnia: "Lakier do ust z długotrwałą, nawet do 8 godzin. Idealnie wygładza, nawilża, zapewnia intensywny kolor i połysk." Moje pierwsze wrażenie całkowicie odbiegało od słów producenta. Kolor rozjeżdżał się na ustach, tak jakby w ogóle się ich nie trzymał. Może sprawdzi się na pomadce jako błyszczyk. Jego wielką zaletą jest zapach - pachnie owocami.
Lakiery: Kupiłam ich aż 8! Pierwsze 4 to firma Wibo. Dwa przeznaczone są do klasycznego "francuza" - nr 1 i 2. Kolejne dwa pochodzą z serii Wow granite sand oraz Hello summer. Są to piękne odcienie, idealne na lato. Następnie sięgnęłam do szafy Lovely. Padło na Matte top coat oraz na lakier o formule piaskowej w pięknym pastelowym odcieniu. Miałam już top coat matowy i byłam z niego bardzo zadowolona, ponieważ w prosty sposób całkowicie zmieniał manicure. Dwa ostatnie to firma Miss Sporty. Pierwszy to piękny kolorek śliwki. Za to drugi to mój faworyt ostatnich miesięcy - Turbo dry top coat. Jest to odżywka, która przyspiesza wysychanie lakieru oraz podtrzymuje trwałość manicuru. Śmiało można ją porównać do tej z Sally Hansen.
M: Miałam w zamiarze kupić same wiosenne lakiery, w odcieniach pastelowych. I udało się :D. Kupiłam 5 lakierów i jedną pomadkę do ust.
Lakiery: 4 lakiery są z firmy Lovely z serii Summer Trend. Najbardziej podoba mi się odcień żółtego i pomarańczu (najlepiej pokrywają i nie marzą się). Do lakieru miętowego także nie mam zastrzeżeń. Najmniej jestem zadowolona z odcienia różowego (nałożyłam aż 3 wartwsty a paznokieć i tak nie jest do końca pokryty). Co do niebieskiego lakieru to jest on z firmy Wibo z serii Hello Summer. Kolor jest fajny, ale uwydatniania nierówności na płytce paznokciowej. Lakiery z Lovely i Wibo cenę regularną mają taką samą. (5,99 zł). Na promocji zapłaciłam 3,05 zł za jeden lakier.
Pomadka: Skusiłam się na firmę Bell. Pomadka jest w odcieniu śliwkowym. Numer tej pomadki to 08 (Creamy Lipstick). Ma ona za zadanie nawilżać i pozostawiać uczucie gładkości. Gdy ją nałożyłam to miałam wrażenie jak bym nałożyła balsam ochronny a nie pomadkę o tak intensywnym kolorze. Aplikacja jej nie była taka trudna, fajnie suneła po ustach. Jeśli chodzi o jej utrzymywanie to wydaje mi się, że nie będzie się aż tak długo trzymać się na ustać, ponieważ jest nawilżająca, a pomadki o takiej formule nie są aż tak trwałe. Koszt tej pomadki na promocji to: 8,66 zł a regularna cena 16,99 zł.
Na dzisiaj to już wszystko:)
Pozdrawiamy
K&M
Pozdrawiamy
K&M




Brak komentarzy :
Prześlij komentarz