Cześć dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem. Ostatnio zauważyłam że na
polskim jak i zagranicznym YT pojawiają się jak grzyby po deszczu filmy na
temat strobingu. Co to takiego ?
Żadna nowość, to po prostu rozświetlanie twarzy. Jest to bardzo fajna metoda,
której można używać właśnie w makijażach
letnich. Dzięki rozświetleniu nasza twarz wygląda na bardzo promienną i
pełną blasku.
Rozświetlenie może nie nadawać się do każdego rodzaju skóry, ponieważ podkreśla wszystkie niedoskonałości naszej skóry oraz uwydatnia fakturę naszej skóry.
Rozświetlacze mogą przybierać różne postaci:
- w kremie
- sypkie
- prasowane
Ja nie posiadam w swoich kosmetykach takiego typowego rozświetlacza, ponieważ nie jestem aż taką wielką fanką tego typu produktów. Używam ich ale w bardzo niewielkich ilościach. Mam za bardzo rozszerzone pory aby sobie poszaleć z rozświetleniem.
Pokaże Wam dzisiaj moje produkty których używam do rozświetlania.
Używam czterech produktów:
- pierwszy z nich to róż w kremie. Stosuje go jako róż, ale nie używam już rozświetlacza bo ten róż już w sam sobie ładnie odbija światło. Bardzo go lubię.
- kolejny produkt to dwa cienie do powiek w paletek Makeup Revolution Iconic 1 i 2.
Cień z Iconic 1 wchodzi delikatnie w podtony natomiast cień z Iconic 2 to podtony złota.
- ostatni produkt do rozświetlania to perełki rozświetlające z Avonu. Dają one bardzo delikatny efekt i w porównaniu z pozostałymi produktami mają najmniejszą pigmentację.
Pozdrawiam M.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz